21:00 Keith Rowe/Gerard Lebik

Dry Mountain Orchestra gra Christiana Wolffa – Koncert – Kinoteatr Zdrowie (ul.Główna 36, Sokołowsko)


Dry Mountain Orchestra – experymentalna muzyka klasyczna 20.08.2017, zawierająca instrukcje z utworów Edges”, „Stones” oraz „Sticks” autorstwa Christiana Wolffa.

Dry Mountain Orchestra jest kontynuacją projektu Keitha Rowe’a i Gerard Lebika stworzonego jako część „The End of the Recordings” prowadzonego przez kuratorów Michała Liberę i Daniela Muzyczuka podczas 3 edycji festiwalu Sanatorium Dźwięku. Tym razem orkiestra złożona z artystów festiwalu zagra nową interpretację utworów Christiana Wolfa Edges (1968), Stones (1968-1971) oraz Sticks (1968-1971) i będzie próbą udowodnienia że nowa muzyka nigdy nie istnieje.

Edges (1968)

Każdy uczestnik powinien posiadać swoją kopię partytury. Ilość uczestników jest dowolna. Oznaczenia na partyturze nie dotyczą w głównej mierze tego, co gra uczestnik. Wyznaczają one przestrzeń lub przestrzenie, wskazują na punkty, powierzchnie, ścieżki i granice. Uczestnik powinien grać w odniesieniu do, wewnątrz i wokół przestrzeni w ten sposób określonej. Może on poruszać się w jej obrębie na różne sposoby (np. w sekwencji lub przeskakując z jednego punktu do drugiego), jednak nie zawsze musi się poruszać, nie musi też donikąd iść. W zakresie, w jakim znaki oznaczają granice, mogą być one osiągane, ale nie powinny być eksploatowane. Droga do osiągnięcia granicy nie powinna przebiegać w stałej prostej linii. Granice lub punkty mogą być obierane na różnych odległościach – na przykład w oddali, niczym horyzont, lub z bliska, jak gałęzie drzewa nad głową – ale należy się zdecydować, gdzie się w każdym danym momencie znajduje. Można też wykorzystać te znaki jako sygnały: czekać, aż zauważy się jakiś i wtedy zareagować. Można też zwyczajnie odegrać znak takim, jakim jest, ale tylko raz w trakcie wykonania.

http://www.blockmuseum.northwestern.edu/picturesofmusic/pages/wolf/edgesinst.html

Sticks (1968-1971)

Wykonywanie dźwięków za pomocą różnego rodzaju patyków, pojedynczym patykiem, kilkoma naraz, przy użyciu innych instrumentów, dłuższych lub krótszych. Nie okaleczajcie drzew i krzewów, nie łamcie nic poza patykami, unikajcie otwartych ognisk, jeżeli nie służą celom praktycznym.

Można zacząć, kiedy od jakiegoś czasu nie słyszało się dźwięku z patyka; można zacząć w dwie lub trzy osoby jednocześnie. Można zakończyć, kiedy patyki albo jeden z nich są połamane na tak małe części, że, gdy zebrane w garści obu złączonych dłoni, potrząsane i niewzmocnione, nie są słyszalne z dalszej odległości niż w bezpośrednim otoczeniu. Można nucić ciągle niskie tony, po rozpoczęciu wprowadzając inne dźwięki równocześnie (choć niekoniecznie nieprzerwanie); kiedy nie możesz dłużej nucić, kontynuuj inne dźwięki, następnie przestań. W wypadku kilku uczestników, powinien to robić tylko jeden z nich, albo dwóch, albo dwie pary razem (w różnych tonach) i indywidualnie w jakiejkolwiek ilości.

Można też obyć się bez patyków, odgrywając dźwięki i uczucia, które charakteryzowałyby wyobrażony performance z patykami. – Christian Wolff