Lucio Capece

Sobota, 18 sierpnia 20:00  Lucio Capece, Keith Rowe, Gerard Lebik, Peter Rehberg play Agnes Martin | Kino

Argentyński muzyk mieszkający od 2004 w Berlinie.

Jego prace oscylują wokół tematu doświadczenia percepcyjnego. Do tworzenia muzyki używa głośniki latające na balonach z helem, głośniki w ruchu wahadłowym, syntezatory analogowe, generatory fal i szumu, światło ultrafioletowe, sensory, klarnet basowy, saksofony.Poza muzyką instrumentalną jego głównym celem jest skupienie się na fizycznym, społeczno-przestrzennym doświadczeniu człowieka.Jego wspólny album „Trahnie” (wydanie Mego) z udziałem Mika Vainio został uznany za jeden z dziesięciu najlepszych albumów roku 2009 w kategorii „Outer Limits” magazynu The Wire.

Grał i wydawał i współpracował z takimi artystami jak: Pauline Oliveros, Peter Ablinger, Antoine Beuger, Michael Pisaro, Alex Arteaga, Christian Wolff, Phill Niblock ,Mika Vainio, Radu Malfatti, Keith Rowe, Vladislav Delay, David Sylvian,Kevin Drumm, Lee Patterson, Christian Kesten, Toshimaru Nakamura, Robin Hayward, Taku Sugimoto, Ilpo Vaisanen, Julia Eckhardt, Axel Dörner, Rhodri Davies, Burkhard Beins, i wielu innych.

Jego płyty ukazały się w takich wytwórniach jak: B-Boim, Editions Mego ( Austria), Another Timbre, Hideous Replica, Entr´acte, Leaf ( UK), PAN (Germany), Potlatch, Drone Sweet Drone (France), Formed ( USA), Mikroton , Intonema (Russia), Organized Music from Thessaloniki ( Greece), No Seso (Argentina)

Lucio Capece sam mówi o swojej twórczości tymi słowy:

„Moimi głównymi celami i motywacjami są radość i wiedza, które odnajduję dzięki zagłębianiu się jak tylko mogę w doświadczenie percepcyjne poprzez dźwięk oraz inne elementy modulujące to doświadczenie. Praca w obrębie doświadczenia percepcyjnego nie jest nawet głównym celem. To raczej proces poprzez który dotykam osobliwości życia codziennego – wydaje mi się to niezmiernie fascynujące. Nie chcę proponować spektakularnego albo szokującego doświadczenia, zamiast tego sugeruję wyjątkowość codziennego życia. Praca nad tym jest bardzo wymagająca i potrzeba do niej dyscypliny. To nie tylko siedzenie i patrzenie, ale rzeczywista praca nad sobą i próba dekonstrukcji przyzwyczajeń percepcji, które sprawiają, że doświadczamy wydarzeń wokół nas nie zauważając ich. Większa część tych wydarzeń jest niezwykle złożona, ale nam wydają się zdumiewająco proste”.

http://luciocapece.blogspot.com/

DSF8373-640x425